BBQ i wedding day

Właśnie wracamy z wesela. Postanowiłam, że będę pisać podczas podróży bo potem nie będzie kiedy, zatem laptop na kolana i do dzieła! Impreza (BBQ = barbecue) zaczęła się w piątek po południu w tym samym miejscu, w którym w sobotę miał odbyć się ślub i wesele (czyli w winiarni). Przepiękne…